7 grudnia, dzień wspomnienia świętego Ambrożego, od stuleci zajmuje w sercach pszczelarzy miejsce szczególne. To moment, w którym środowisko pszczelarzy całej Polski, a zwłaszcza Małopolski, zatrzymuje się w biegu codziennych obowiązków, by z szacunkiem i wdzięcznością spojrzeć na tradycję, która nas jednoczy.
Święty Ambroży, biskup Mediolanu, w ikonografii chrześcijańskiej przedstawiany jest z księgą, pastorałem i… rojem pszczół. Według przekazów to właśnie te niezwykłe owady miały złożyć na jego ustach krople miodu w dniu narodzin, zapowiadając dar słowa, mądrości i odpowiedzialności. Z biegiem wieków stały się symbolem nie tylko wymowy i mądrości, lecz także pracowitości, porządku i troski o dobro wspólne — wartości tak bliskich polskim pszczelarzom.
Symbol, który trwa mimo zmieniającego się świata
Choć współczesne pszczelarstwo ma dziś inne wyzwania niż to sprzed dekad — zmiany klimatu, zagrożenia zdrowotne rodzin pszczelich, presja rynku czy przemiany krajobrazu rolniczego — duchowa opowieść o świętym Ambrożym pozostaje aktualna. Uczy nas, że każdy trud podejmowany dla pszczół jest jednocześnie troską o szerszy porządek natury. Przypomina, że praca pszczelarza ma wymiar dalece wykraczający poza produkcję miodu. Jest służbą — przyrodzie, człowiekowi i przyszłym pokoleniom.
Święty Ambroży w tradycji małopolskiej i polskiej
Choć kult św. Ambrożego w Polsce nigdy nie był masowy, to właśnie środowiska pszczelarskie szczególnie troszczą się o jego pamięć. W Małopolsce patron pszczelarzy jest wspominany m.in. w:
- „Św. Ambroży w pracowni” znajduje się w kościele parafialnym pw. św. Małgorzaty i Katarzyny w Kętach;
Źródło: https://sdm.upjp2.edu.pl/dziela/sw-ambrozy-w-pracowni#
